Reprezentacja Polski kobiet do lat 17 przegrała we wtorek 20 października 2026 roku z Koreą Północną 6:1 (4:0) na stadionie Mohammed VI Football Academy w Rabacie. Reprezentacja Polski doznała najwyższej porażki w drugim meczu grupy B mistrzostw świata U17 kobiet rozgrywanych w Maroku.

Co wydarzyło się w Rabacie?

Wynik meczu otworzyła Ye-Rim Ri po tym, jak bramkarka polskiej drużyny Hanna Buchta obroniła pierwszy strzał Ui-Gyong Ri. Chwilę później padł kolejny cios, gdy dwadzieścia minut później padł drugi gol dla Korei Północnej, a Jong-Hyang Yu silnym uderzeniem z niewielkiej odległości posłała ją do siatki.

Jeszcze przed przerwą rywalki dołożyły kolejne trafienia. Ye-Rim Ri uruchomiła Won-Sim Kim, która popisała się fantastycznym strzałem zewnętrzną częścią stopy, a ta bramka była ozdobą spotkania. Jej dwa trafienia sprawiły, że Polki schodziły do szatni z czterobramkową stratą.

Gałuszka bohaterką porażki

Gol, który dał nadzieję

Jedyną bramkę dla podopiecznych selekcjonerki Pauliny Kawalec zdobyła około pół minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Nicola Gałuszka, która pierwszą część oglądała z ławki rezerwowych. Nikola Gałuszka trafiła do bramki dalekim strzałem zza pola karnego.

To trafienie, choć nie zmieniło losów spotkania, dało kibicom chwilę ulgi po dominującej pierwszej połowie rywalek. Gałuszka weszła na boisko dopiero w przerwie, a mimo to zdołała zapisać się na liście strzelczyń meczu, w którym Polki oddały zaledwie kilka groźnych strzałów.

Dlaczego pierwsza połowa była dramatem

Rywalizację w grupie B reprezentantki Polski rozpoczęły od pokonania 2:1 Nigerii, we wtorek musiały się jednak zmierzyć z dużo bardziej wymagającymi rywalkami, które zdominowały ostatnio rywalizację MŚ w tej kategorii wiekowej i w dwóch poprzednich edycjach zdobyły trofeum. Biało-Czerwone nie wzięły rewanżu za porażkę sprzed dwóch lat – na tę serię składa się także wygrany 1:0 mecz z Polską w ćwierćfinale edycji 2024.

Korea Północna – rywal nie do zatrzymania

Korea Północna wygrała 6:1, kontynuując serię 15 meczów bez porażki. Azjatki od pierwszej minuty narzuciły swój rytm gry i nie pozwoliły Polkom wyjść z własnej połowy boiska przez długie fragmenty meczu.

Żeński futbol z Korei Północnej od lat należy do światowej czołówki w tej kategorii wiekowej, co potwierdza choćby rywalizacja z innymi reprezentacjami widoczna w europejskiej piłce kobiecej, gdzie poziom rośnie z sezonu na sezon.

Co dalej dla Polek?

Tabela grupy B po dwóch kolejkach

Po dwóch meczach Korea Północna ma komplet sześciu punktów i bilans bramkowy 12:1, Nigeria zgromadziła trzy punkty przy bilansie 2:2, a Polska również trzy punkty, ale z bilansem 3:7. Ostatnie miejsce zajmuje Portoryko bez punktów na koncie.

Decydujący mecz z Portoryko

W piątek, 23 października o godzinie 17:00 czasu polskiego, Polki zmierzą się z Portoryko. Porażka nie przekreśla szans Polek na grę w fazie pucharowej, ponieważ do 1/8 finału awansują po dwie najlepsze drużyny z sześciu grup oraz cztery zespoły z trzecich miejsc z najlepszym bilansem.

Zwycięstwo w ostatnim meczu grupowym dałoby drużynie Pauliny Kawalec realną szansę na awans do fazy pucharowej, niezależnie od tego, jak zakończy się rywalizacja w pozostałych grupach. Dla młodych zawodniczek byłby to kolejny krok w rozwoju po udanym starcie turnieju przeciwko Nigerii.