Lech Poznań podejmie dziś, w czwartek 22 października, angielski Sunderland AFC w meczu 3. kolejki fazy ligowej Ligi Europy. Spotkanie na Enea Stadionie w Poznaniu rozpocznie się o godzinie 18:45.

Kolejorz z nożem na gardle

Dla Lecha Poznań to mecz o być albo nie być w walce o choćby baraże. Po dwóch wysokich porażkach 0:4 - najpierw z Crystal Palace, a następnie w starciu z Bayerem Leverkusen - mistrz Polski zajmuje ostatnie, 36. miejsce w 36-drużynowej tabeli fazy ligowej, z bilansem bramkowym 0:8.

Łomoty od angielskiego Crystal Palace i niemieckiego Bayeru Leverkusen spowodowały, że Kolejorz w następnym spotkaniu z Sunderlandem zagra z nożem na gardle.

Frederiksen pod ścianą, ale wierzy w zwycięstwo

Duński trener mistrzów Polski Niels Frederiksen przekonuje, że zrobią wszystko, aby zapunktować. Presja jest tym większa, że Lech nie zdobył jeszcze żadnej bramki w tej edycji rozgrywek, a kolejna wpadka praktycznie przekreśliłaby szanse na awans jeszcze przed połową fazy ligowej.

Paradoksalnie rywal także przeżywa trudności, choć w zupełnie innym wymiarze. Nasza drużyna przystąpi do czwartkowego spotkania po efektownym zwycięstwie 6:1 nad Koroną Kielce, co jest dobrym sygnałem przed rywalizacją z angielskim zespołem, który przegrał cztery ostatnie mecze ligowe. Dodatkowo wszystko wskazuje na to, że Sunderland zagra przeciwko Lechowi w rezerwowym składzie, bo Régis Le Bris chce dać odpocząć kluczowym piłkarzom przed ważniejszymi z perspektywy klubu meczami w Premier League.

Walemark i Rodriguez mają dać przełamanie

Największą nadzieją gospodarzy jest szwedzki napastnik. Patrik Walemark, lider strzelców drużyny we wszystkich rozgrywkach, jest największym europejskim atutem Lecha i zdobył cztery bramki w rundach kwalifikacyjnych przed startem fazy ligowej. Formę potwierdza też drugi ofensywny filar zespołu - Pablo Rodriguez, który w miniony weekend zaliczył dublet i trzy asysty z Koroną Kielce.

Składy na mecz Lech Poznań – Sunderland

Jedenastka Kolejorza

Niels Frederiksen postawił na najmocniejszy możliwy zestaw. Lech Poznań: Lis; Pereira, Yegbe, Skrzypczak, Gurgul, Murawski, Rodriguez, Kozubal, Walemark, Hakans, Ishak. W kadrze Kolejorza zabrakło kontuzjowanych Wojciecha Mońki, Roberta Gumnego i Allahyara Sayyadmanesha.

Rezerwowy skład gości

Sunderland wystawił: Roefs; Mukiele, O'Nien, Danso, Methalie, Fofana, Ahoka, Xhaka, Diarra, Angulo, Tutierow. Kontuzje wykluczyły z gry Dana Ballarda, Thomasa Meuniera, Wilsona Isidora oraz Briana Bobbeya. Spotkaniem pokieruje węgierski arbiter Balázs Berke.

Gdzie oglądać mecz i co dalej czeka Lecha

Transmisję meczu Lech Poznań – Sunderland zaplanowano na antenach Polsat Sport 1 oraz TV6, a spotkanie będzie dostępne również przez internet w serwisie Polsat Box Go. Dla kibiców bez pakietów sportowych kluczowa jest obecność TV6, czyli otwartego kanału.

Warto też pamiętać, że dla Anglików to historyczny powrót na europejską scenę - drużyna z południowo-wschodniej Anglii rywalizuje w europejskich pucharach po raz pierwszy od 53 lat. Niezależnie od wyniku w Poznaniu, Lecha czeka już w niedzielę 25 października ligowy wyjazd do stolicy, gdzie zmierzy się z Legią Warszawa w ramach Ekstraklasy.